Zdrowie i Uroda

Marakuja to owoc, który ma tyle białka co jajko

Marakuja

Co musisz wiedzieć? Marakuja – owoc, który ma niemal tyle białka co jajko.

  • Białko na poziomie jajka – jedna szklanka miąższu marakui (236 g) dostarcza 5,2 g białka, czyli niemal tyle samo co duże kurze jajko.
  • Rekordowa zawartość błonnika i mikroelementów – ponad 10 g błonnika na 100 g oraz bogactwo potasu, witaminy C i A czynią ją wsparciem dla serca, jelit i odporności.
  • Potwierdzone działanie prozdrowotne – badania wskazują na korzyści w obniżaniu ciśnienia, regulacji cholesterolu oraz łagodzeniu objawów astmy i stresu.
Marakuja

W czasach, gdy coraz więcej osób szuka roślinnych źródeł białka, tropikalna marakuja zaskakuje naukowców i dietetyków. Jedna standardowa porcja miąższu tego owocu dostarcza prawie tyle samo białka, co kurze jajko – a przy tym jest bogata w błonnik, witaminy i związki wspierające zdrowie serca oraz układ nerwowy. Eksperci wskazują, że regularne włączanie marakui do diety może być prostym sposobem na uzupełnienie niedoborów w codziennym menu.

WARTO WIEDZIEĆ : Olej lniany. Jelita lubią ten naturalny olej

Niezwykłe źródło białka wśród owoców

Marakuja, znana też jako passiflora jadalna lub granadilla, od lat cieszy się popularnością w kuchni azjatyckiej, południowoamerykańskiej i coraz częściej w Europie. Do tej pory kojarzona głównie z intensywnym smakiem i aromatem, teraz przyciąga uwagę ze względu na swój profil odżywczy.

Według danych USDA (amerykańskiej agencji ds. rolnictwa), jedna szklanka (ok. 236 g) miąższu marakui dostarcza 5,2 g białka. Dla porównania – duże kurze jajko zawiera średnio 6 g białka. To oznacza, że marakuja jest owocem o najwyższej zawartości białka wśród powszechnie dostępnych owoców. W przeliczeniu na 100 g miąższu mamy 2,2 g białka – wartość, która w świecie owoców jest naprawdę imponująca.

Nie chodzi jednak tylko o liczbę. Białko w marakui pochodzi z roślinnego źródła, co czyni owoc atrakcyjnym dla wegan, wegetarian oraz osób ograniczających produkty odzwierzęce. Dodatkowo porcja dostarcza zaledwie ok. 229 kcal, co przy wysokiej zawartości błonnika (ponad 10 g na 100 g) daje długotrwałe uczucie sytości.

To także może być dla Ciebie interesujące: Bieganie z psem – korzyści dla zdrowia fizycznego

Bogactwo witamin, minerałów i antyoksydantów

Marakuja to nie tylko białko. Owoc jest prawdziwą skarbnicą innych cennych składników. W 100 g miąższu znajdziemy m.in.:

  • Witaminę C – wspomagającą odporność i działającą antyoksydacyjnie,
  • Witaminę A – ważną dla wzroku i skóry,
  • Potas (ok. 278–348 mg) – kluczowy w regulacji ciśnienia krwi,
  • Żelazo i magnez – wspierające pracę mięśni i układu nerwowego.

Wysoka zawartość błonnika (10,4 g/100 g) pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu jelit, reguluje poziom cukru we krwi i może przyczyniać się do obniżenia „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów. To szczególnie ważne w kontekście rosnącej liczby osób zmagających się z insulinoopornością i chorobami cywilizacyjnymi.

Marakuja

Potwierdzone badaniami korzyści zdrowotne

Najnowsze doniesienia naukowe wzmacniają pozycję marakui jako owocu o właściwościach prozdrowotnych. Badania przeprowadzone m.in. na Uniwersytecie w Arizonie oraz irańskich ośrodkach medycznych wskazują, że ekstrakty ze skórki marakui mogą łagodzić objawy astmy – po miesiącu suplementacji u 76% pacjentów zmniejszyły się ataki kaszlu, a u części całkowicie ustąpiły świsty i duszności.

Z kolei nasiona owocu, dzięki obecności m.in. piceatannolu, wykazują działanie uspokajające i mogą pomagać w walce ze stresem oraz problemami ze snem – tradycyjnie wykorzystywano je w medycynie ludowej Ameryki Południowej właśnie jako naturalny środek relaksujący.

To także może Cię zainteresować: Przeczytaj “Sejm i nowy pomysł na wiek emerytalny – ile dłużej będziemy pracować?”, aby dowiedzieć się więcej!

„Marakuja to doskonały przykład, jak natura łączy w jednym produkcie białko, błonnik i związki bioaktywne. W mojej praktyce dietetycznej często polecam ją pacjentom szukającym roślinnych alternatyw dla jajek czy mięsa, szczególnie osobom aktywnym fizycznie lub dbającym o profil lipidowy” – podkreśla dr n. o zdr. Maria Kowalczyk, specjalistka żywienia klinicznego z Kliniki Dietetyki i Chorób Metabolicznych w Krakowie.

Ekspertka zwraca uwagę, że w dobie powszechnego niedoboru błonnika w diecie Polaków (średnie spożycie to zaledwie połowa zalecanych 25–30 g dziennie) marakuja może być prostym i smacznym rozwiązaniem.

To także może być dla Ciebie interesujące: „Wymiana oleju po japońsku” to prosta zasada zmniejszająca koszty napraw

Jak włączyć marakuję do codziennej diety?

Owoc jest dostępny w sklepach ze zdrową żywnością, supermarketach i na targach – zarówno świeży, jak i w formie mrożonej pulpy czy soku. Najlepiej jeść go na surowo: przekroić na pół i wybierać miąższ łyżeczką. Świetnie sprawdza się w smoothie, jogurtach, sałatkach owocowych, a nawet jako dodatek do deserów czy sosów do dań wytrawnych.

Ostrzeżenie dla alergików: osoby uczulone na lateks lub pokrewne owoce powinny zachować ostrożność. W reszcie przypadków marakuja jest bezpieczna i dobrze tolerowana.

Podsumowanie – dlaczego warto sięgnąć po marakuję właśnie teraz?

W obliczu rosnącej świadomości żywieniowej i trendu na dietę opartą w dużej mierze na roślinach marakuja jawi się jako jeden z najbardziej obiecujących „superowoców”. Nie jest to tylko moda – to owoc, który realnie wspiera codzienne zapotrzebowanie na białko, błonnik i mikroelementy.

Czy jeden owoc zmieni naszą dietę? Oczywiście nie. Ale regularne dodawanie go do menu może być tym małym, przyjemnym krokiem, który przyniesie wymierne korzyści dla zdrowia – od lepszego trawienia, przez stabilniejszy poziom energii, po wsparcie układu nerwowego w czasach chronicznego stresu.

Marakuja
Oceń ten wpis!
[Głosów: 0 Średnia: 0]
Krzysztof Janas

Krzysztof Janas jest dziennikarzem Serwisu Wiadomości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *