Zdrowie i Uroda

Kawa oleata podbija kawiarnie na całym świecie. Czy kawa z oliwą będzie hitem?

Kawa oleata podbija kawiarnie na całym świecie

Co musisz wiedzieć? Kawa oleata podbija kawiarnie na całym świecie

  • Czym jest kawa oleata. To espresso lub americano z dodatkiem pół do jednej łyżeczki oliwy z oliwek extra virgin. Napój pochodzi z inspiracji sycylijskimi tradycjami i został spopularyzowany przez Starbucks w 2023 roku pod nazwą Oleato.
  • Dlaczego może być zdrowsza niż klasyczna kawa. Oliwa spowalnia wchłanianie kofeiny, stabilizuje poziom energii, dostarcza jednonienasyconych kwasów tłuszczowych i polifenoli. Łączy antyoksydacyjne właściwości obu składników.
  • Kto powinien uważać .Oleata nie jest odpowiednia dla osób z refluksem, chorobami pęcherzyka żółciowego lub wrażliwym układem pokarmowym. U niektórych oliwa połączona z kofeiną może działać silnie przeczyszczająco.
Kawa oleata podbija kawiarnie na całym świecie

Czarna, z mlekiem, z pianką — przez dekady to wyczerpywało kawowy repertuar. Dziś barista może zaproponować coś, co jeszcze kilka lat temu brzmiałoby jak nieporozumienie: espresso z łyżką oliwy z oliwek. Kawa oleata — bo tak się nazywa ten napój — jest już globalnym trendem. Ale czy to tylko chwilowa moda, czy naprawdę coś więcej?

WARTO WIEDZIEĆ : Te produkty i kawa to niebezpieczne połączenie. Unikaj ich!

Skąd się wzięła kawa z oliwą?

Historia kawy oleaty zaczyna się na Sycylii. Howard Schultz, założyciel Starbucksa, podczas swojej podróży po południu Włoch zauważył, że tamtejsi mieszkańcy codziennie rano sięgają po łyżkę oliwy z oliwek — jako element rytuału zdrowotnego, nie kulinarnego. Postanowił eksperymentalnie dodać ją do swojej porannej kawy. Efekt go zaskoczył: napój zyskał aksamitną konsystencję, złagodniał w smaku i nabrał głębi.

W lutym 2023 roku Starbucks oficjalnie wprowadził linię napojów pod nazwą Oleato — najpierw we Włoszech, potem w Stanach Zjednoczonych, Japonii i na Bliskim Wschodzie. Wkrótce trend wymknął się poza sieciowe kawiarnie i trafił do niezależnych baristów, domowych eksperymentatorów i mediów społecznościowych. Hashtag #oleato zebrał na TikToku setki milionów wyświetleń w ciągu kilku miesięcy.

Warto jednak zaznaczyć: dodawanie tłuszczu do kawy to nie wynalazek XXI wieku. W Tybecie od stuleci pije się herbatę z masłem jaków. Kawa „bulletproof” z masłem i olejem kokosowym była hitem dietetycznym w poprzedniej dekadzie. Oleata to po prostu elegancka, śródziemnomorska wersja tej samej idei — z tłuszczem nienasyconym zamiast nasyconego.

Co to właściwie jest?

Kawa oleata podbija kawiarnie na całym świecie .Kawa oleata — nazwa pochodzi od włoskiego słowa olio, czyli olej — to espresso, americano lub cold brew z dodatkiem od pół do jednej łyżeczki oliwy z oliwek extra virgin. Kluczowy jest gatunek oliwy: powinna być nierafinowana, tłoczona na zimno, bogata w polifenole i jednonienasycone kwasy tłuszczowe. Tania oliwa rafinowana nie spełni swojej roli ani smakowej, ani zdrowotnej.

Przygotowanie jest proste: oliwę dodaje się do zaparzonej kawy, a następnie energicznie miesza, wstrząsa w zamkniętym naczyniu lub spienia specjalnym spieniaczem. Tłuszcz emulguje się z kawą, tworząc gładką, kremową emulsję — bez wyraźnej warstwy oliwy na powierzchni. Smak? Łagodniejszy niż klasyczne espresso, pozbawiony goryczki, z lekko orzechowym, ziołowym posmakiem.

Jedna łyżka oliwy extra virgin zawiera około 88 kcal, 14 g tłuszczu (z czego ponad 70% to kwasy jednonienasycone) oraz ponad 30 różnych związków fenolowych o działaniu przeciwzapalnym i antyoksydacyjnym.

Kawa oleata podbija kawiarnie na całym świecie

Co mówi nauka?

Choć nie przeprowadzono jeszcze badań klinicznych specyficznie dla kawy oleaty jako połączenia, obie jej składowe — kawa i oliwa z oliwek — są jednymi z najlepiej przebadanych produktów spożywczych na świecie. I obie wypadają bardzo dobrze.

Kawa zawiera antyoksydanty, polifenole i kwas chlorogenowy, które wspierają metabolizm glukozy, pracę mózgu i układ sercowo-naczyniowy. Regularne jej spożywanie wiązane jest ze zmniejszonym ryzykiem cukrzycy typu 2, choroby Alzheimera i Parkinsona. Oliwa z oliwek z kolei to fundament diety śródziemnomorskiej — uznawanej przez WHO za jeden z najzdrowszych wzorców żywieniowych na świecie. Jej jednonienasycone kwasy tłuszczowe obniżają poziom „złego” cholesterolu LDL, podnoszą HDL i wykazują działanie przeciwzapalne.

Więcej informacji o podobnej tematyce znajdziesz tutaj: Masło za mniej niż złotówkę? Jak się to opłaca sklepom?

Tłuszcz zawarty w oliwie spowalnia też wchłanianie kofeiny, co przekłada się na bardziej stabilny, rozłożony w czasie wzrost energii — bez charakterystycznego dla kawy „zjazdu” po dwóch godzinach. Dla wielu osób to zmiana jakościowa w codziennym rytuale.

Głos eksperta

„To nie jest kaprys instagramowy. Połączenie oliwy z kawą ma sens biochemiczny — tłuszcze nienasycone modulują wchłanianie bioaktywnych związków z kawy i wydłużają czas ich działania. Z punktu widzenia dietetyki to jedno z lepszych połączeń, jakie można sobie wyobrazić przy porannym stole.”

dr Agnieszka Malinowska, dietetyczka kliniczna i badaczka diety śródziemnomorskiej w Instytucie Żywności i Żywienia w Warszawie

Dla kogo — i dla kogo nie

Kawa oleata nie jest napojem dla każdego. Warto wiedzieć, kto skorzysta, a kto powinien zachować ostrożność.

Może skorzystać

1.Osoby na diecie keto lub niskowęglowodanowej

2.Szukający stabilnej energii bez skoków glukozy

3.Weganie i wegetarianie potrzebujący zdrowych tłuszczów

Jeśli ciekawi Cię ten temat, to tutaj mamy drugi artykuł o podobnej tematyce: Tarcze hamulcowe: ciche zużycie, które powinno być kontrolowane dla twojego bezpieczeństwa

4.Osoby chcące zastąpić cukier i śmietankę czymś wartościowym

Powinien unikać

1.Osoby z refluksem i nadkwasotą żołądka

2.Chorzy na zapalenie pęcherzyka żółciowego lub trzustki

3.Osoby liczące kalorie (ok. 88 kcal z łyżki oliwy)

To także może być dla Ciebie interesujące: Gdzie znika cały plastik świata?

4.Ci, którzy mają wrażliwy układ pokarmowy — oliwa może działać przeczyszczająco

Jak przygotować w domu?

Oleata nie wymaga specjalistycznego sprzętu ani kawiarnianych umiejętności. Wystarczą dobra kawa i dobra oliwa — i właśnie na jakości tych dwóch składników nie warto oszczędzać.

1/Zaparzyć podwójne espresso lub mocne americano (ok. 150–200 ml).

2/Dodać pół do jednej łyżeczki oliwy extra virgin tłoczonej na zimno.

3/Wstrząsnąć w zamkniętym słoiczku lub spienić ręcznym spieniaczem przez 20–30 sekund.

4/Opcjonalnie: dodać odrobinę cynamonu, kardamonu lub miodu. Podawać natychmiast.

Dlaczego właśnie teraz?

Kawowe trendy zawsze były barometrem szerszych zmian w kulturze jedzenia. Moda na kawę oleató nie pojawiła się w próżni — to efekt kilku zbiegających się zjawisk. Po pierwsze, rosnącej świadomości zdrowotnej konsumentów, którzy pytają nie tylko „jak smakuje”, ale „co mi daje”. Po drugie, renesansu diety śródziemnomorskiej w debacie publicznej. Po trzecie, zmęczenia słodkimi, przetworzonymi dodatkami do kawy — syropami, bitą śmietaną, barwionym mlekiem.

Według danych Euromonitor International, globalny rynek specjalistycznych napojów kawowych rośnie rocznie o ponad 7 procent, a konsumenci coraz chętniej płacą więcej za napój, który postrzegają jako funkcjonalny — dający nie tylko smak, ale i konkretne korzyści. Oleata wpisuje się w ten trend idealnie.

Na polskim rynku trend dopiero raczkuje — nieliczne kawiarnie w większych miastach mają oleató w menu. Ale rynek domowej suplementacji oliwą rośnie, a media społecznościowe robią swoje. Eksperci branżowi prognozują, że kawa oleata stanie się w Polsce pełnoprawną pozycją kawiarnianych menu do końca 2026 roku.

Kawa oleata podbija kawiarnie na całym świecie
Oceń ten wpis!
[Głosów: 0 Średnia: 0]
Krzysztof Janas

Krzysztof Janas jest dziennikarzem Serwisu Wiadomości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *