Zdrowie i Uroda

Serwatka latami uznawana za odpad ma dużo wartości odżywczych

Serwatka

Co musisz wiedzieć? Serwatka

  • Serwatka, przez lata uznawana za odpad przemysłu mleczarskiego, jest bogata w pełnowartościowe białko, witaminy z grupy B, wapń i bioaktywne peptydy o działaniu przeciwzapalnym.
  • Badania naukowe potwierdzają, że regularne spożywanie serwatki wspiera budowę mięśni, obniża ciśnienie krwi, wzmacnia mikrobiom jelitowy i podnosi poziom glutationu.
  • Dietetycy rekomendują jedną szklankę dziennie – najlepiej rano lub po treningu; serwatkę można znaleźć u lokalnych producentów sera lub pozyskać samodzielnie podczas domowej produkcji twarogu.
Serwatka

Przez dekady serwatka była traktowana jak kłopotliwy produkt uboczny produkcji sera i twarogu. Mleczarnie wylewały ją do ścieków lub w najlepszym razie oddawały rolnikom jako paszę dla świń. Dziś sytuacja zmieniła się diametralnie. Naukowcy, dietetycy i sportowcy zgodnie przyznają, że serwatka to jeden z najbardziej wartościowych płynów, jakie możemy dostarczyć organizmowi. Co sprawiło, że odpad stał się superfoodem?

WARTO PRZECZYTAC : Może zatrzymać marskość i raka wątroby

Czym właściwie jest serwatka i co zawiera?

Serwatka to żółtawo-zielonkawa ciecz, która pozostaje po oddzieleniu skrzepu mlecznego podczas produkcji sera lub twarogu. W przeszłości traktowano ją wyłącznie jako bezwartościowy produkt resztkowy. Tymczasem analiza jej składu chemicznego pokazuje coś zupełnie odwrotnego.

W jednej szklance serwatki znajdziemy pełnowartościowe białko serwatkowe, czyli słynne białko WPC, które zawiera wszystkie niezbędne aminokwasy egzogenne. To właśnie ono odpowiada za popularność odżywek białkowych na bazie serwatki wśród sportowców i kulturystów na całym świecie. Oprócz białka serwatka dostarcza laktozy, witamin z grupy B – zwłaszcza B2 i B12 – a także wapnia, potasu, magnezu i fosforu. Zawiera też bioaktywne peptydy, które wykazują działanie przeciwzapalne i immunomodulujące.

Jeśli ciekawi Cię ta tematyka, to tutaj mamy inny artykuł w tej tematyce: Sok z kiszonej kapusty to naturalne źródło probiotyków

Co istotne, serwatka naturalna – ta prosto z produkcji, a nie przetworzona w proszek – jest niskokaloryczna. Szklanka zawiera zaledwie około 60–70 kilokalorii, co czyni ją idealnym napojem dla osób dbających o linię. Jednocześnie dostarcza składników odżywczych, których próżno szukać w popularnych napojach izotonicznych czy sokach owocowych.

Co mówią badania naukowe?

W ciągu ostatnich dwóch dekad liczba badań poświęconych serwatce gwałtownie wzrosła. Ich wyniki są zaskakująco jednoznaczne – regularne spożywanie serwatki przynosi organizmowi wymierne korzyści zdrowotne.

Jedno z głośniejszych badań opublikowanych w “American Journal of Clinical Nutrition” wykazało, że białko serwatkowe skuteczniej niż inne białka zwierzęce wspomaga syntezę mięśni szkieletowych, szczególnie po wysiłku fizycznym. Inne badania wskazują, że regularne picie serwatki może obniżać ciśnienie krwi dzięki zawartości peptydów ACE-inhibitorowych, które działają podobnie do niektórych leków na nadciśnienie – tyle że w sposób całkowicie naturalny.

Naukowcy z Uniwersytetu w Kopenhadze zwracają uwagę na korzystny wpływ serwatki na mikrobiom jelitowy. Laktoza i bioaktywne peptydy zawarte w serwatce stanowią pożywkę dla pożytecznych bakterii jelitowych, wspierając tym samym odporność i ogólne zdrowie metaboliczne. Inne badania sugerują, że regularne spożywanie serwatki może pomagać w regulacji poziomu cukru we krwi, co czyni ją potencjalnie cennym elementem diety osób z insulinoopornością lub cukrzycą typu 2.

Zobacz także: Zmieniasz bieliznę raz dziennie? Czy to wystarczająco często?

Szczególnie interesujące są badania dotyczące wpływu serwatki na poziom glutationu – jednego z najważniejszych przeciwutleniaczy produkowanych przez ludzki organizm. Zawarte w serwatce aminokwasy cysteinowe są bezpośrednim prekursorem glutationu, co oznacza, że regularne spożywanie tego płynu może dosłownie wzmacniać naturalne mechanizmy obronne komórek przed stresem oksydacyjnym.

Serwatka

Jak pić serwatkę i gdzie jej szukać?

Jedna szklanka serwatki dziennie to dawka, którą coraz częściej rekomendują dietetycy jako łatwy sposób na uzupełnienie diety w wartościowe białko i mikroelementy. Najlepiej spożywać ją rano na czczo lub bezpośrednio po treningu, kiedy organizm szczególnie efektywnie przyswaja aminokwasy.

To także może być dla Ciebie interesujące: Może zatrzymać marskość i raka wątroby

Problem polega na tym, że serwatka naturalna nie jest łatwo dostępna w sklepach. Najlepiej szukać jej bezpośrednio u lokalnych producentów sera i twarogu, w gospodarstwach agroturystycznych lub na targach rolniczych. Coraz więcej małych mleczarni sprzedaje ją jako produkt uzupełniający. Warto też produkować twaróg w domu – to najprostszy sposób na regularne pozyskiwanie świeżej serwatki.

Osoby nietolerujące laktozy powinny zachować ostrożność, choć serwatka zawiera jej stosunkowo mniej niż pełne mleko. Dla nich alternatywą są izolaty białka serwatkowego, w których zawartość laktozy jest znikoma. Zdrowe osoby dorosłe mogą bez obaw włączyć szklankę serwatki do codziennej rutyny żywieniowej – najlepiej jednak zaczynać od mniejszych ilości, by dać organizmowi czas na przyzwyczajenie.

Serwatka to dowód na to, że natura rzadko produkuje prawdziwe odpady. Czasem potrzeba tylko kilku dekad badań naukowych, by dostrzec wartość w tym, co przez lata wylewano do zlewu.

Serwatka
Oceń ten wpis!
[Głosów: 0 Średnia: 0]
Krzysztof Janas

Krzysztof Janas jest dziennikarzem Serwisu Wiadomości.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *