News

Zmiana w niedzielach handlowych w grudniu 2025: Minister finansów zabrał głos w sprawie liberalizacji

Zmiana niedzielach handlowych w grudniu 2025

Co musisz wiedzieć? W skrócieZmiana w niedzielach handlowych w grudniu

  • W grudniu 2025 roku sklepy będą otwarte w trzy niedziele (7, 14, 21 grudnia) jako rekompensata za wolną Wigilię; nowelizacja podnosi liczbę handlowych niedziel w roku do ośmiu.
  • Minister finansów Andrzej Domański popiera częściowy powrót handlu w niedziele, wskazując na korzyści budżetowe z VAT i potrzebę dyskusji w koalicji.
  • Zmiana ułatwia zakupy przedświąteczne, ale chroni pracowników limitem dwóch niedziel pracy w grudniu; perspektywy to decentralizacja decyzji lokalnych.
Zmiana niedzielach handlowych w grudniu 2025

Zmiana w niedzielach handlowych w grudniu 2025 roku. W Polsce, gdzie zakaz handlu w niedziele obowiązuje od 2018 roku, grudzień 2025 roku przyniesie wyjątkową zmianę, która może ułatwić przedświąteczne zakupy. Zamiast tradycyjnych dwóch, sklepy będą otwarte aż w trzech kolejnych niedziele: 7, 14 i 21 grudnia. To efekt nowelizacji ustawy, która ustanowiła 24 grudnia dniem wolnym od pracy dla wszystkich, w tym pracowników handlu, i dodała dodatkową niedzielę handlową jako rekompensatę.

Przepisy weszły w życie 1 lutego 2025 roku, podnosząc liczbę handlowych niedziel w całym roku z siedmiu do ośmiu. W tym kontekście minister finansów i gospodarki Andrzej Domański wyraził poparcie dla szerszego powrotu handlu w niedziele, podkreślając potrzebę dyskusji politycznej. Czy to krok ku liberalizacji, czy tylko tymczasowa ulga? Artykuł analizuje nowe regulacje, ich wpływ na konsumentów i przedsiębiorców oraz perspektywy dalszych zmian.

Nowe przepisy: Trzy niedziele handlowe w grudniu jako rekompensata za wolną Wigilię

Zmiana w niedzielach handlowych w grudniu 2025 roku. Nowelizacja ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta, podpisana pod koniec 2024 roku, wprowadziła rewolucyjne zmiany dla branży handlowej. Głównym celem było ustanowienie Wigilii dniem wolnym od pracy dla wszystkich pracowników, co wcześniej dla handlu oznaczało tylko skrócony dzień do godziny 14. Aby złagodzić straty dla przedsiębiorców, parlamentarzyści zdecydowali o dodaniu trzeciej niedzieli handlowej w grudniu, bezpośrednio poprzedzającej święta. W efekcie w 2025 roku grudzień stanie się miesiącem z największą liczbą okazji do zakupów w niedziele – aż trzy z rzędu, co stanowi niemal połowę wszystkich handlowych niedziel w roku.

Te daty to nie przypadek: 7 grudnia (pierwsza niedziela miesiąca), 14 grudnia i 21 grudnia (tuż przed Wigilią). To pierwszy raz od wprowadzenia zakazu, gdy w jednym miesiącu wypada aż trzy takie dni. Nowe przepisy obowiązują od 1 lutego 2025 roku i obejmują całą Polskę, bez wyjątków regionalnych. Dla konsumentów oznacza to większą elastyczność w planowaniu przedświątecznych zakupów, zwłaszcza w erze rosnącej inflacji i presji cenowej na produkty spożywcze oraz prezenty. Według szacunków ekspertów z Portalu Spożywczego, ta zmiana może zwiększyć obroty branży o 10-15 procent w grudniu, napędzając gospodarkę o dodatkowe 2-3 miliardy złotych z VAT.

Jednak nowela nie zapomina o ochronie pracowników. W grudniu 2025 roku każdy zatrudniony w handlu nie będzie mógł pracować więcej niż w dwóch niedzielach – to limit mający zapobiec nadmiernemu obciążeniu w szczycie sezonu. Pracodawcy muszą rotować grafikami, co komplikuje organizację, ale chroni prawa pracownicze. Prezydent Andrzej Duda, kierując ustawę do Trybunału Konstytucyjnego pod koniec 2024 roku, zgłaszał zastrzeżenia właśnie co do tej dodatkowej niedzieli, obawiając się naruszenia konstytucyjnych praw do wypoczynku. Trybunał ostatecznie uznał przepisy za zgodne, co otworzyło drogę do ich wdrożenia. W październiku i listopadzie 2025 roku zakupy w niedziele pozostaną niemożliwe – sklepy zamknięte, z wyjątkiem kilkudziesięciu kategorii wyłączeń, jak apteki, stacje paliw czy sklepy prowadzone przez właścicieli.

Ta zmiana wpisuje się w szerszy trend ewolucji regulacji handlowych w Polsce. Od 2018 roku, gdy zakaz handlu objął wszystkie niedziele, liczba wyjątków wzrosła do 32, obejmując m.in. sprzedaż biletów, prasę czy dewocjonalia. Kara za naruszenie to od 1000 do 100 000 zł, a w skrajnych przypadkach nawet ograniczenie wolności. Mimo to, nowelizacja z 2025 roku to pierwszy znaczący krok w kierunku zwiększenia liczby handlowych dni, co budzi nadzieje wśród przedsiębiorców.

Zmiana w niedzielach handlowych w grudniu 2025

Głos ministra Domańskiego: Poparcie dla częściowego powrotu handlu w niedziele

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, w wywiadzie dla Radia ZET we wrześniu 2025 roku, nie krył swojego stanowiska: “Jestem zwolennikiem, aby niedziele handlowe w pewnym wymiarze wróciły. To jest do dyskusji politycznej, bo nie ma zgody w koalicji”. Te słowa, wypowiedziane w kontekście nowych przepisów grudniowych, wywołały lawinę komentarzy. Domański podkreślił korzyści budżetowe – dwie dodatkowe niedziele miesięcznie mogłyby zwiększyć wpływy z VAT o kilkaset milionów złotych rocznie dzięki wzroście sprzedaży detalicznej. Dla rządu, zmagającego się z deficytem fiskalnym przekraczającym 5 procent PKB w 2025 roku, to kusząca perspektywa.

Minister odniósł się też do projektu posła Ryszarda Petru z Polski 2050, który proponuje decentralizację: decyzje o liczbie handlowych niedziel miałyby podejmować samorządy lokalne, dostosowując je do potrzeb regionu. “Dyskusja jest potrzebna” – skwitował Domański, sygnalizując otwartość na kompromis. To nie pierwsza taka deklaracja; już w kwietniu 2024 roku, jako poseł, mówił o pozytywnym wpływie na gospodarkę. Obecnie, w koalicji KO-TD-PSL, temat budzi podziały: lewica broni zakazu jako ochrony rodziny i czasu wolnego, prawica widzi w nim szansę na wzrost PKB o 0,5-1 procent rocznie.

Reakcje społeczne są mieszane. Na platformach jak X (dawny Twitter) zwolennicy zmian piszą o “konieczności dostosowania do realiów”, wskazując na rosnące e-commerce i presję cenową. Przeciwnicy, w tym związki zawodowe, alarmują o “wyzysku pracowników” i utracie czasu z rodziną. Badania CBOS z października 2025 roku pokazują, że 55 procent Polaków popiera powrót co najmniej czterech handlowych niedziel rocznie, ale tylko 30 procent chce pełnego zniesienia zakazu. Branża handlowa, reprezentowana przez Polską Izbę Handlową, szacuje straty z powodu zakazu na 15-20 miliardów złotych rocznie, argumentując, że grudniowa zmiana to kropla w morzu potrzeb.

Domański, łącząc finanse z gospodarką, widzi w liberalizacji narzędzie do stymulacji konsumpcji. W kontekście prognozowanego spowolnienia wzrostu gospodarczego do 2,8 procent w 2025 roku (według NBP), dodatkowe wpływy z handlu mogłyby zasilić budżet na inwestycje społeczne, jak waloryzacja emerytur czy programy mieszkaniowe.

Wpływ na rynek i perspektywy: Korzyści, ryzyka i co dalej z zakazem?

Zmiana w grudniowych niedzielach handlowych ma daleko idące konsekwencje. Dla konsumentów to ulga: dłuższe godziny otwarcia sklepów (do 23:00 w dużych sieciach) ułatwią zakupy w erze pracy zmianowej i zdalnej. Przedsiębiorcy, tacy jak Biedronka czy Lidl, planują kampanie promocyjne, co może obniżyć ceny o 5-10 procent w tych dniach. Jednak wyzwania pozostają: rotacja pracowników w grudniu wymaga inwestycji w szkolenia, a limit dwóch niedziel chroni, ale komplikuje logistyki. Związki zawodowe NSZZ “Solidarność” ostrzegają przed “świątecznym wypaleniem “, domagając się dodatkowego wynagrodzenia za nadgodziny.

Perspektywy na przyszłość? Projekt Petru utknął w sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny, ale głos Domańskiego może go ożywić. W 2026 roku, w roku wyborczym, koalicja może iść na kompromis: np. cztery-dwie niedziele miesięcznie, z decyzjami lokalnymi. Eksperci z FOR szacują, że pełne zniesienie zakazu zwiększyłoby zatrudnienie w handlu o 50 tysięcy etatów, ale pogłębiłoby nierówności społeczne. Alternatywą jest rozwój e-handlu – obroty online wzrosły o 25 procent w 2025 roku, według GUS.

Podsumowując, grudniowa zmiana to symboliczny krok ku równowadze między wolnością gospodarczą a ochroną pracowniczą. Głos ministra Domańskiego otwiera drzwi do debaty, która może ukształtować handel w Polsce na lata. Miejmy nadzieje , że zależność miedzy popytem a podażą ustabilizuje się a wzrost cen w sklepach wyhamowuje .W świecie, gdzie zakupy to nie tylko potrzeba, ale styl życia, takie regulacje decydują o komforcie milionów.

Zmiana w niedzielach handlowych w grudniu 2025 r
Wzrost cen w sklepach wyhamowuje
Oceń ten wpis!
[Głosów: 0 Średnia: 0]
Krzysztof Janas

Krzysztof Janas jest dziennikarzem Serwisu Wiadomości.

1 comment on “Zmiana w niedzielach handlowych w grudniu 2025: Minister finansów zabrał głos w sprawie liberalizacji

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *