Biznes

Trzy duże centra w Warszawie do wyburzenia – czy to koniec ery galerii?

trzy duże centra w Warszawie do wyburzenia

Co musisz wiedzieć? W skrócieTrzy galerie w Warszawie do wyburzenia ?

  • Trzy duże centra w Warszawie do wyburzenia – Atrium Reduta, Atrium Targówek i King Cross – planowane do wyburzenia w 2025 roku, aby zrobić miejsce dla osiedli mieszkaniowych z elementami handlowymi i biurowymi.
  • Decyzja wynika z przestarzałości obiektów, spadku obrotów po pandemii i wysokich cen gruntów, z wsparciem specustawy “lex deweloper”.
  • Zmiany wpisują się w trend urbanistyczny ku wielofunkcyjnym miejscom, kompensowany nowymi parkami handlowymi w stolicy.
trzy duże centra w Warszawie do wyburzenia

Warszawa, dynamicznie rozwijająca się metropolia, od lat zmaga się z brakiem terenów pod nowe inwestycje mieszkaniowe. W obliczu rosnącego zapotrzebowania na mieszkania i zmieniających się nawyków konsumenckich, właściciele dużych centrów handlowych coraz częściej decydują się na radykalne kroki. W 2025 roku dyskusja na temat wyburzenia trzech ikonicznych galerii handlowych nabiera tempa. Chodzi o Atrium Reduta, Atrium Targówek i King Cross – obiekty, które od lat 90. XX wieku służyły warszawiakom jako miejsca zakupów i spotkań, ale dziś uchodzą za przestarzałe relikty dawnej epoki handlu.

Te centra, zlokalizowane w kluczowych dzielnicach miasta, mogą wkrótce ustąpić miejsca wielofunkcyjnym osiedlom z mieszkaniami, biurami i mniejszymi przestrzeniami komercyjnymi. Decyzja ta nie tylko odzwierciedla szersze trendy na rynku nieruchomości, ale także prowokuje pytania o przyszłość handlu detalicznego w stolicy.

Historia tych galerii sięga początków transformacji ustrojowej w Polsce, kiedy to wielkopowierzchniowe centra handlowe symbolizowały nowoczesność i dostęp do zachodnich marek. Atrium Reduta, położone przy Alejach Jerozolimskich, otworzyło podwoje w 2002 roku, oferując ponad 50 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni handlowej. W szczytowym okresie przyciągało tłumy klientów dzięki sklepom sieciowym, kinu i food courtowi. Podobnie Atrium Targówek, zlokalizowane przy ulicy Głębockiej na Pradze Północ, stało się lokalnym hubem dla mieszkańców Targówka i okolic, z powierzchnią liczącą blisko 40 tysięcy metrów kwadratowych.

King Cross, przy ulicy Jubilerskiej na Ochocie, z kolei słynęło z rozległego parkingu i dostępności komunikacyjnej, obsługując klientów z całego południowo-zachodniego sektora miasta. Te obiekty, zaprojektowane w erze samochodów osobowych i monofunkcyjnego handlu, dziś borykają się z problemami: niską frekwencją po pandemii COVID-19, rosnącymi kosztami utrzymania i konkurencją ze strony e-commerce oraz nowoczesnych, kompaktowych parków handlowych.

trzy duże centra w Warszawie do wyburzenia

Powody decyzji o wyburzeniu: ekonomia i urbanistyka na pierwszym planie

Trzy duże centra w Warszawie do wyburzenia ?Głównym motorem zmian jest presja ekonomiczna. Właściciel centrów, czeska firma Atrium European Real Estate, od 2021 roku lobbuje za transformacją tych nieruchomości. W tamtym czasie, po fali zamknięć spowodowanych lockdownami, obroty galerii spadły nawet o 70 procent. Marcin Olech, przedstawiciel Atrium, podkreślał wówczas, że stan techniczny obiektów jest “opłakany” – wymagają gruntownych remontów, których koszt przewyższa potencjalne zyski z handlu.

W kontekście warszawskiego rynku gruntów, gdzie ceny działek pod zabudowę mieszkaniową osiągają rekordowe poziomy (nawet 5-7 tysięcy złotych za metr kwadratowy), utrzymywanie dużych parkingów i hal handlowych staje się nieopłacalne. “W Warszawie brakuje działek pod duże projekty deweloperskie, a z mieszkań można wyciągnąć znacznie więcej niż z przestarzałego centrum handlowego” – komentował w 2021 roku analityk rynku nieruchomości dla “Gazety Wyborczej”.

Pandemia przyspieszyła ten proces, ujawniając słabości modelu centrów handlowych z lat 90. Konsumenci coraz częściej wybierają zakupy online lub lokalne sklepy osiedlowe, co zmniejsza atrakcyjność wielkich galerii. Do tego dochodzą aspekty urbanistyczne: te obiekty zajmują cenne tereny w gęsto zaludnionych dzielnicach, gdzie brakuje mieszkań na wynajem i przestrzeni biurowych. Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Warszawy nadal klasyfikuje te działki jako przeznaczone pod handel wielkopowierzchniowy, co blokuje zmiany.

Atrium proponuje jednak wizję wielofunkcyjną: na parterach mniejsze sklepy i usługi, wyżej mieszkania i biura, z zielonymi przestrzeniami publicznymi. Koncepcje te przygotowały renomowane pracownie architektoniczne, integrując handel z życiem codziennym mieszkańców. Galerie handlowe znikają z miejskiego krajobrazu .

Wyzwania proceduralne i perspektywy na 2025 rok

Przekształcenie nie jest jednak proste. Od 2021 roku Atrium negocjuje z warszawskim ratuszem zmianę miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Ratusz, pod kierownictwem Rafała Trzaskowskiego, nie sprzeciwia się pomysłom, ale nalega na rozłożenie wyburzeń w czasie, aby uniknąć gwałtownego spadku powierzchni handlowej w mieście. “Najbardziej podoba nam się pomysł z Redutą, bo jest najbliżej centrum” – stwierdziła Marlena Happ, szefowa Biura Architektury i Planowania Przestrzennego Urzędu m.st. Warszawy. W 2025 roku proces nabrał rozpędu dzięki specustawie “lex deweloper”, która ułatwia zmiany planów pod inwestycje mieszkaniowe. Firma złożyła wnioski o decyzje środowiskowe dla wszystkich trzech lokalizacji, a pierwsze prace rozbiórkowe mogą ruszyć już w drugiej połowie roku.

Jednak nie brakuje kontrowersji. Mieszkańcy dzielnic obawiają się utraty miejsc pracy – w centrach zatrudnionych jest łącznie ponad tysiąc osób. Związki zawodowe apelują o gwarancje przekwalifikowania personelu. Ekologowie z kolei chwalą plany za włączenie zieleni i transportu publicznego, ale krytykują potencjalny wzrost ruchu samochodowego podczas budowy. Analitycy z Colliers International prognozują, że wyburzenie tych galerii wpisuje się w europejski trend: w całej UE w latach 2021-2025 zamknięto lub przekształcono ponad 200 podobnych obiektów. W Warszawie to szansa na zwiększenie gęstości zabudowy – na terenach Reduty mogłoby powstać nawet 1000 mieszkań, Targówka 800, a King Cross 600, z czego spora część na wynajem instytucjonalny.

Wpływ na rynek handlowy będzie znaczący. Warszawa, z nasyceniem powierzchni handlowej na poziomie 847 mkw. na tysiąc mieszkańców (wyżej niż średnia unijna), nadal potrzebuje nowoczesnych formatów. W 2025 roku otwarte zostaną nowe parki handlowe, jak Wilanów Park czy Projekt Góraszka, oferujące doświadczenie zakupowo-rozrywkowe z kinami i aquaparkami. To kompensuje straty, ale podkreśla ewolucję: od wielkich galerii ku hybrydowym miejscom życia.

Przyszłość handlu w stolicy: od wyburzeń do renesansu

Wyburzenie Atrium Reduta, Atrium Targówek i King Cross to nie koniec handlu w Warszawie, lecz jego redefinicja. Inwestorzy, tacy jak Futureal (właściciel Galerii Bemowo, planującej podobną transformację w 2025), dostrzegają w tym okazję do tworzenia “15-minutowych miast”, gdzie wszystko – od zakupów po pracę – jest pod ręką. Eksperci z JLL szacują, że do 2030 roku w stolicy powstanie 50 tysięcy nowych mieszkań w ramach takich konwersji, co złagodzi kryzys mieszkaniowy. Jednak sukces zależy od dialogu: ratusz musi przyspieszyć procedury, a deweloperzy – zadbać o inkluzywność projektów.

Te trzy centra, choć symbolizują schyłek pewnej ery, otwierają drzwi do bardziej zrównoważonej urbanistyki. Warszawa, z jej mieszanką historii i nowoczesności, stoi przed szansą na stworzenie przestrzeni, które służą ludziom, nie tylko konsumentom.

trzy duże centra w Warszawie do wyburzenia
Oceń ten wpis!
[Głosów: 0 Średnia: 0]
Krzysztof Janas

Krzysztof Janas jest dziennikarzem Serwisu Wiadomości.

1 comment on “Trzy duże centra w Warszawie do wyburzenia – czy to koniec ery galerii?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *