Zdrowie i Uroda

Pomidory malinowe dojrzewają dzięki etefonowi. Czy ten regulator wzrostu jest bezpieczny?

Pomidory malinowe dojrzewają dzięki etefonowi.

Co musisz wiedzieć? W skróciePomidory malinowe i regolator wzrostu etefon

  • Etefon to legalny regulator wzrostu uwalniający etylen, dzięki któremu pomidory malinowe równomiernie dojrzewają i nabierają intensywnego koloru w 4-7 dni.
  • Pozostałości etefonu w pomidorach są wielokrotnie poniżej unijnych limitów (średnio 0,12–0,38 mg/kg przy dopuszczalnym 1 mg/kg); badania EFSA i polskich instytutów potwierdzają bezpieczeństwo przy zachowaniu norm.
  • Ryzyko zdrowotne jest znikome; dokładne mycie owoców dodatkowo je zmniejsza, a osoby szczególnie ostrożne mogą wybierać pomidory ekologiczne lub gruntowe.
Pomidory malinowe dojrzewają dzięki etefonowi.

W polskich szklarniach i tunelach foliowych pomidory malinowe od lat królują na stołach. Ich intensywny różowo-czerwony kolor i soczysty miąższ zawdzięczamy jednak nie tylko naturze, ale także substancji o nazwie etefon (2-chloroetylophosphonic acid). To regulator wzrostu roślin, który w kontakcie z wodą i wyższą temperaturą uwalnia etylen – naturalny hormon dojrzewania. Dzięki niemu nawet zielone, niedojrzałe owoce w ciągu kilku dni nabierają apetycznego koloru i trafiają na sklepowe półki. Producenci zapewniają, że stosowanie etefonu jest całkowicie legalne i bezpieczne. Czy jednak na pewno?

Jak działa etefon i dlaczego pomidory malinowe bez niego byłyby zielone?

Pomidory malinowe dojrzewają dzięki etefonowi. Jest on stosowany przede wszystkim w uprawach pod osłonami, gdzie panuje wysoka wilgotność i temperatura – idealne warunki do jego rozkładu. Po oprysku lub zamgławianiu szklarni substancja wnika do tkanek rośliny i uwalnia etylen. Gaz ten przyspiesza procesy biochemiczne: rozkłada chlorofil (zielony barwnik), aktywuje syntezę likopenu i antocyjanów odpowiedzialnych za czerwoną i różową barwę oraz uruchamia przemiany cukrów i kwasów. Efekt? Pomidory malinowe, które naturalnie dojrzewałyby jeszcze 2-3 tygodnie, w ciągu 4-7 dni stają się gotowe do zbioru.

W praktyce oznacza to, że bez etefonu większość malinówek trafiających zimą i wczesną wiosną na rynek byłaby bladozielona lub żółtawa i znacznie mniej smaczna. Producenci tłumaczą, że w warunkach szklarniowych naturalne dojrzewanie jest zbyt wolne i nieopłacalne – konsumenci oczekują równomiernie wybarwionych owoców przez cały rok.

Pomidory malinowe dojrzewają dzięki etefonowi.

Czy etefon jest szkodliwy dla zdrowia? Co mówią badania i limity

Etefon jest zarejestrowany w Unii Europejskiej jako środek ochrony roślin (numer rejestracji w Polsce: R-66/2016). Maksymalny dopuszczalny poziom pozostałości (MRL) dla pomidorów wynosi 1 mg/kg, czyli 1 miligram substancji na kilogram świeżego owocu. Badania EFSA (Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności) z 2017 i 2023 roku potwierdziły, że przy zachowaniu dawek i okresów karencji (minimum 3 dni od oprysku do zbioru) ekspozycja konsumentów jest znacznie poniżej poziomu NOAEL (dawka bez obserwowanego niekorzystnego efektu).

Największe kontrowersje budzi fakt, że etefon w organizmie człowieka może ulegać częściowej przemianie do 2-chloroetanolo – związku o potencjalnym działaniu rakotwórczym i mutagenny. Jednak według aktualnych danych toksykologicznych ilość tej substancji powstająca z pozostałości etefonu w pomidorach jest znikoma – rzędu mikrogramów na kilogram masy ciała, czyli tysiące razy poniżej dawek uznanych za niebezpieczne.

Badania przeprowadzone w Polsce przez Instytut Ogrodnictwa w Skierniewicach (2021-2024) na największych plantacjach malinówek pokazały, że średnia pozostałość etefonu w owocach przeznaczonych do sprzedaży wynosi 0,12–0,38 mg/kg – czyli 3-8 razy poniżej dopuszczalnego limitu. W próbkach z rynków hurtowych i sieci handlowych w 2024 roku aż 94% nie przekraczało 0,5 mg/kg.

Warto dodać, że etefon jest stosowany nie tylko w pomidorach – znajduje się także w ananasach, bananach (do równomiernego dojrzewania po zbiorze), winogronach stołowych czy mango. We wszystkich tych owocach pozostałości są ściśle kontrolowane.

Pomidory malinowe dojrzewają dzięki etefonowi.

Czy warto bać się pomidorów malinowych?

Dla przeciętnego konsumenta ryzyko związane z etefonem w pomidorach malinowych jest znikome. Osoby szczególnie wrażliwe (kobiety w ciąży, małe dzieci, alergicy) mogą dla spokoju wybierać pomidory gruntowe z lokalnych upraw ekologicznych – tam etefon jest zabroniony. Warto też pamiętać o podstawowej zasadzie: dokładne mycie owoców pod bieżącą wodą znacznie zmniejsza i tak już niskie pozostałości środków chemicznych na skórce.

WAŻNE TAKŻE : Masło ,czy margaryna ?

Producenci i naukowcy podkreślają, że bez regulatorów wzrostu takich jak etefon ceny pomidorów zimą i wczesną wiosną byłyby dwu-, trzykrotnie wyższe, a dostępność bardzo ograniczona. Konsument stoi więc przed klasycznym wyborem: idealnie wybarwione, dostępne cały rok owoce z minimalną, kontrolowaną pozostałością substancji chemicznej czy droższe, sezonowe pomidory gruntowe.

Pomidory malinowe dojrzewają dzięki etefonowi.
Oceń ten wpis!
[Głosów: 0 Średnia: 0]
Krzysztof Janas

Krzysztof Janas jest dziennikarzem Serwisu Wiadomości.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *