Polski system antydronowy z Tarnowa: Przełom w ochronie przestrzeni powietrznej
Co musisz wiedzieć? W skrócie
- Innowacyjność systemu: Polski system antydronowy z Tarnowa, oparty na karabinie WLKM 12,7 mm, osiąga szybkostrzelność 3600 pocisków na minutę i neutralizuje drony na dystansie do 2 km.
- Międzynarodowe uznanie: „Potwór z Tarnowa” wzbudził zainteresowanie na targach MSPO, przyciągając uwagę Ukrainy, Rosji i Rumunii, co podkreśla jego eksportowy potencjał.
- Wszechstronność zastosowań: System działa w trybach manualnym, półautomatycznym i automatycznym, a jego modułowa budowa umożliwia montaż na różnych platformach.
- Przyszłość obronności: ZM Tarnów rozwija zarówno kinetyczne, jak i niekinetyczne metody zwalczania dronów, wzmacniając pozycję Polski w globalnym przemyśle zbrojeniowym.
Spis treści
W dobie rosnącego zagrożenia ze strony bezzałogowych statków powietrznych , Polska staje się pionierem w dziedzinie technologii obronnych. Zakłady Mechaniczne Tarnów, we współpracy z Wojskową Akademią Techniczną, opracowały nowoczesny system antydronowy, który zyskał miano „Potwora z Tarnowa”. Ten innowacyjny system, łączący zaawansowaną technologię z precyzją, ma szansę zrewolucjonizować ochronę kluczowej infrastruktury, takiej jak lotniska, bazy wojskowe czy gazociągi. W artykule przyjrzymy się bliżej temu rozwiązaniu, jego możliwościom, znaczeniu dla obronności oraz perspektywom na przyszłość.
Innowacyjna Technologia na Straży Bezpieczeństwa z Tarnowa
Polski system antydronowy z Tarnowa to odpowiedź na dynamicznie zmieniające się wyzwania współczesnego pola walki. Drony zarówno te wykorzystywane w celach militarnych, jak i cywilnych, stają się coraz większym zagrożeniem. Ich niewielkie rozmiary, zdolność do przenoszenia ładunków wybuchowych oraz możliwość operowania w rojach sprawiają, że tradycyjne metody obrony, takie jak zagłuszanie fal radiowych, często okazują się niewystarczające. „Potwór z Tarnowa” wyróżnia się na tym tle dzięki swojej unikalnej konstrukcji i zaawansowanym możliwościom.
System opiera się na wielolufowym karabinie maszynowym WLKM kalibru 12,7 mm, który osiąga imponującą szybkostrzelność do 3600 pocisków na minutę. Taka gęstość ognia pozwala skutecznie neutralizować drony klasy mini i mikro, nawet te wielkości pięści, na dystansie do 2 kilometrów. Kluczowym elementem systemu jest radar, zdolny do wykrywania bezzałogowców z odległości do 3,5 km, oraz głowica optoelektroniczna wyposażona w kamerę dzienną i termowizyjną, co umożliwia precyzyjne śledzenie celów w różnych warunkach atmosferycznych, zarówno w dzień, jak i w nocy.
Co istotne, system działa w trzech trybach: manualnym, półautomatycznym i automatycznym. W trybie manualnym operator steruje uzbrojeniem za pomocą manipulatora, w półautomatycznym otrzymuje wsparcie w postaci automatycznego naprowadzania, a w trybie automatycznym system samodzielnie śledzi i neutralizuje cele po ich identyfikacji. Taka elastyczność pozwala dostosować system do różnych scenariuszy operacyjnych, od ochrony stacjonarnych obiektów po operacje w ruchu, np. na pojazdach wojskowych czy okrętach.

„Potwór z Tarnowa” na Międzynarodowej Arenie
System antydronowy z Tarnowa zyskał rozgłos nie tylko w Polsce, ale i na arenie międzynarodowej. Podczas targów zbrojeniowych MSPO w Kielcach, gdzie po raz pierwszy zaprezentowano go publicznie, przyciągnął uwagę zagranicznych ekspertów i wojskowych, w tym przedstawicieli Ukrainy i Rosji. Ukraińskie serwisy militarne, takie jak MIL.IN.UA, chwaliły jego pragmatyczność i możliwość integracji z innymi systemami obronnymi. Z kolei rosyjski dziennik „Rossijskaja Gazieta” oraz rumuński portal Defense Romania również poświęciły mu artykuły, wskazując na jego potencjalne znaczenie w kontekście współczesnych konfliktów.
Szczególne zainteresowanie systemem wyrażają Ukraińcy, którzy na co dzień zmagają się z atakami dronów w ramach trwającego konfliktu z Rosją. Jak podkreślają, tradycyjne metody, takie jak zagłuszanie sygnału, zawodzą w przypadku dronów sterowanych światłowodami. Polski system, dzięki swojej kinetycznej naturze, oferuje rozwiązanie tego problemu, umożliwiając fizyczne zestrzelenie intruzów. Co więcej, system jest nie tylko skuteczny przeciwko dronom, ale może także zwalczać cele naziemne oraz siłę żywą, co czyni go wszechstronnym narzędziem na polu walki.
Mimo międzynarodowego uznania, system wciąż pozostaje w fazie testów i nie wszedł do seryjnej produkcji. Zakłady Mechaniczne Tarnów intensywnie pracują nad jego udoskonaleniem, aby sprostać wymaganiom zarówno polskiej armii, jak i potencjalnych odbiorców zagranicznych. Gotowość produkcyjna firmy jest wysoka – jak podkreśla Kinga Matusik z ZM Tarnów, zakład jest w stanie wyprodukować tyle systemów, ile będzie potrzebne, a plany uruchomienia trzeciej zmiany produkcyjnej świadczą o ambicjach rozwoju.
Wyzwania i Perspektywy Rozwoju Polskiego Systemu Antydronowego
Mimo sukcesów na poligonach, takich jak testy przeprowadzone w 2021 roku na Centralnym Poligonie Sił Powietrznych w Ustce, „Potwór z Tarnowa” wciąż czeka na pełną implementację w polskiej armii. Eksperci zwracają uwagę, że incydenty związane z naruszaniem polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony, takie jak te z nocy z 9 na 10 września 2025 roku, podkreślają pilną potrzebę wprowadzenia tego typu rozwiązań. Ochrona infrastruktury krytycznej, takiej jak lotniska czy gazoporty, staje się priorytetem w obliczu rosnących zagrożeń.
Jednym z wyzwań jest optymalizacja systemu pod kątem różnorodnych potrzeb operacyjnych. Modułowa budowa „Potwora z Tarnowa” pozwala na jego konfigurację w zależności od zastosowania – może być montowany na pojazdach, okrętach czy w kontenerach transportowych. Jednak dalsze prace nad integracją z innymi systemami obronnymi, takimi jak Pilica Plus, są kluczowe dla zwiększenia jego skuteczności. System Pilica Plus, łączący artylerię z rakietami Grom lub Piorun, pokazuje, że Tarnów nie ogranicza się do jednego rozwiązania, lecz rozwija kompleksowe podejście do obrony powietrznej.
Kolejnym aspektem jest rozwój niekinetycznych metod zwalczania dronów. Obok systemu opartego na karabinie maszynowym, ZM Tarnów we współpracy z Wojskową Akademią Techniczną i Kubarą Lamina S.A. opracowały emiter energii elektromagnetycznej, który umożliwia unieszkodliwianie dronów poprzez zakłócanie ich elektroniki. To rozwiązanie, choć mniej widowiskowe, może okazać się równie skuteczne w walce z rojami dronów, które stają się coraz większym wyzwaniem.
Przyszłość Obronności Antydronowej w Polskich Rękach
„Potwór z Tarnowa” to nie tylko przykład polskiej innowacyjności, ale także dowód na rosnącą rolę krajowego przemysłu zbrojeniowego. Zakłady Mechaniczne Tarnów, będące częścią Polskiej Grupy Zbrojeniowej, od ponad stu lat przyczyniają się do rozwoju technologii obronnych. Od napraw taboru kolejowego w 1917 roku, przez produkcję uzbrojenia w okresie powojennym, po nowoczesne systemy antydronowe – tarnowski zakład nieustannie ewoluuje, odpowiadając na współczesne wyzwania.
Plany rozwoju firmy obejmują nie tylko zwiększenie produkcji, ale także inwestycje w badania i rozwój. Centrum Badawczo-Rozwojowe ZM Tarnów pracuje nad kolejnymi innowacjami, które mogą umocnić pozycję Polski na mapie światowego przemysłu zbrojeniowego. W obliczu rosnących napięć geopolitycznych i incydentów z udziałem dronów, takich jak te na granicy polsko-ukraińskiej, systemy takie jak ten z Tarnowa stają się kluczowym elementem strategii obronnej.
Perspektywy eksportowe „Potwora z Tarnowa” również są obiecujące. Zainteresowanie zagranicznych armii, szczególnie z regionów dotkniętych konfliktami, wskazuje na potencjał systemu na rynkach międzynarodowych. Jeśli uda się sfinalizować prace nad seryjną produkcją, Polska może stać się liderem w dostarczaniu nowoczesnych rozwiązań antydronowych, konkurując z potentatami z USA czy Izraela.


