Polacy a alkohol: sporadycznie, ale w dużych ilościach
Spis treści
Styl picia w Polsce – Polacy a alkohol
W Polsce alkohol rzadko bywa elementem codziennego posiłku. W przeciwieństwie do Francuzów, Włochów czy Portugalczyków, którzy sięgają po wino czy piwo systematycznie i w niewielkich ilościach, Polacy piją głównie okazjonalnie. Różnica polega jednak na tym, że spożycie odbywa się w znacznie większych dawkach jednorazowo. Taki model jest zdecydowanie bardziej obciążający zarówno dla organizmu, jak i dla relacji społecznych.
Spożycie alkoholu w liczbach
Statystyczny Polak wypija rocznie około 11 litrów tzw. czystego alkoholu, wskazują dane Statista. Rzeczywiste spożycie może być jednak nieco wyższe. Wyniki w Polsce są zbliżone do wielu państw Europy Środkowej i Zachodniej, jednak to, co wyróżnia rodaków, to sposób konsumpcji. Eurostat pokazuje, że codzienne sięganie po alkohol deklaruje zaledwie 1,6 proc. Polaków, podczas gdy w Portugalii jest to ponad 21 proc., a we Francji ponad 10 proc.

Skutki zdrowotne picia napadowego
Napadowe spożywanie alkoholu (tzw. binge drinking) niesie szczególnie negatywne konsekwencje zdrowotne. Niezależnie od tego, czy jest to wino, piwo czy mocniejsze trunki, nagła duża dawka alkoholu obciąża układ sercowo-naczyniowy i zwiększa ryzyko zgonów z jego powodu. Badania wskazują także, że taki styl picia sprzyja występowaniu samobójstw czy utonięć po spożyciu alkoholu.
Skala problemu uzależnień
Szacuje się, że w Polsce około 600 tys. osób cierpi na uzależnienie od alkoholu, a leczenie podejmuje około 220 tys. Znacznie większą grupę stanowią osoby pijące szkodliwie – około 2,3 mln Polaków. To właśnie ta część społeczeństwa generuje najwięcej problemów zdrowotnych i społecznych, odpowiadając m.in. za 60 proc. samobójstw pod wpływem alkoholu.
Czy istnieją bezpieczne dawki?
Według zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), mężczyźni nie powinni przekraczać czterech standardowych porcji alkoholu dziennie, maksymalnie pięć razy w tygodniu. Kobiety powinny ograniczać się do połowy tej dawki. Jedna porcja odpowiada 10 g alkoholu, czyli np. małemu piwu, kieliszkowi wina lub niewielkiej porcji mocniejszego trunku. WHO podkreśla jednak, że nie istnieje całkowicie bezpieczna dawka alkoholu, nawet umiarkowane picie wiąże się z ryzykiem zdrowotnym i uzależnieniem.
Polecamy: Żółta kartka dla polskiej gospodarki: rating Polski pod presją

