Dolar szykuje się do skoku. Powtórka z grudnia 2023?
Co musisz wiedzieć? W skrócie – Dolar szykuje się na skok
- Kurs USD/PLN dotarł do kluczowego wsparcia 3,62 zł, powtarzając scenariusz z grudnia 2023 r., kiedy dolar osiągnął minimum i dynamicznie odbił w górę.
- Analitycy oczekują skoku dolara do 3,65–3,72 zł jeszcze w grudniu, napędzanego jastrzębim Fed i sezonowym umocnieniem USD.
- Prognozy na 2026: stabilizacja wokół 3,70–3,75 zł; droższy dolar podniesie koszty importu, ale pomoże eksporterom.
Spis treści

Grudzień 2025 roku na rynku walutowym przynosi coraz więcej napięcia wokół kursu dolara amerykańskiego do polskiego złotego. Notowania USD/PLN spadły do poziomu około 3,62–3,63 zł, testując kluczowe wsparcie techniczne w okolicach 3,62 zł – najniższe wartości od kilku lat. Analitycy wskazują, że obecna sytuacja zaczyna przypominać grudzień 2023 roku, kiedy dolar osiągnął lokalne minimum na poziomie 3,89 zł, by następnie dynamicznie odbić i wzrosnąć o kilkanaście groszy w ciągu kilku tygodni.
Czy historia się powtórzy? Wiele wskazuje na to, że tak – rynek oczekuje jastrzębiego tonu Fed na grudniowym posiedzeniu, co może uruchomić falę umocnienia dolara. W bazowym scenariuszu eksperci prognozują wzrost USD/PLN do 3,65–3,72 zł jeszcze przed sylwestrem, a w bardziej optymistycznym dla dolara wariancie nawet do 3,75–3,80 zł. Dla importerów i kredytobiorów walutowych to sygnał ostrzegawczy – droższy dolar podniesie koszty spłat rat i zakupów za oceanem.
Co wydarzyło się w grudniu 2023? Lekcja z historii, która może się powtórzyć
Grudzień 2023 roku był okresem wyraźnego osłabienia dolara na globalnych rynkach, w tym wobec polskiego złotego. Kurs USD/PLN spadł wtedy do wieloletniego minimum 3,8893 zł pod koniec miesiąca, reagując na oczekiwania szybkich obniżek stóp procentowych przez Fed i poprawę sentymentu ryzyka po szczycie inflacji. Złoty umacniał się dynamicznie, wspierany przez napływ kapitału zagranicznego i optymizm po wyborach parlamentarnych w Polsce. Jednak już na początku 2024 roku scenariusz się odwrócił – dolar odbił od wsparcia, zyskując ponad 10% w ciągu pierwszych miesięcy roku, dochodząc nawet powyżej 4,16 zł.
Dziś, w grudniu 2025, widzimy uderzające podobieństwa. Kurs USD/PLN ponownie dotarł do kluczowego wsparcia w strefie 3,62–3,63 zł, gdzie zbiegają się linia trendu spadkowego z ostatnich miesięcy, średnia krocząca SMA200 oraz poziomy Fibonacciego z tegorocznego zakresu wahań. Dane z Narodowego Banku Polskiego pokazują, że 4 grudnia kurs średni wyniósł 3,6221 zł, a 5 grudnia około 3,6327 zł. Rynek reaguje na obniżkę stóp NBP o 25 pb, co osłabiło złotego, ale jednocześnie na słabe dane z USA – spadek zatrudnienia w sektorze prywatnym ADP o 32 tys. – które początkowo pchnęły dolara w dół.
Analitycy z Comparic i Bankier.pl podkreślają, że odbicie od wsparcia może być gwałtowne, podobnie jak dwa lata temu. W 2023 roku katalizatorem był pivot Fed i zmiana oczekiwań na cięcia stóp. Teraz rynek wycenia ponad 80% szans na obniżkę Fed w grudniu, ale jeśli Jerome Powell zaskoczy jastrzębim komunikatem – podkreślając uporczywą inflację i efekty ceł Trumpa – dolar może eksplodować w górę. Dodatkowym czynnikiem jest sezonowe zamykanie pozycji pod koniec roku, co często wzmacnia USD jako bezpieczną przystań.
WAŻNE TAKŻE : DOLAR AMERYKAŃSKI ( USD) – ZNACZENIE

Analiza techniczna: Wsparcie trzyma, ale sygnały wskazują na odwrócenie trendu
Z perspektywy analizy technicznej wykres USD/PLN wygląda obiecująco dla kupujących dolara. Para walutowa od września konsoliduje się w wąskim kanale spadkowym, ale ostatnie sesje przyniosły formację młotka na wsparciu 3,62 zł – klasyczny sygnał odwrócenia. Wskaźnik RSI na interwale dziennym wyszedł z strefy wyprzedania, a MACD generuje sygnał kupna. Jeśli wsparcie wytrzyma, najbliższe cele to opór na 3,65 zł (średnia SMA50), następnie 3,72 zł (górne ograniczenie kanału) i 3,75 zł (poziom z listopada).
Eksperci z Trading Economics i Wells Fargo widzą potencjał nawet do 3,80 zł w scenariuszu wzrostowym (25% prawdopodobieństwa według Comparic). Z kolei Goldman Sachs i MUFG zakładają scenariusz spadkowy do 3,58–3,60 zł, jeśli Fed zaskoczy gołębio. Jednak konsensus bloombergowski wskazuje na bazowy zakres 3,65–3,72 zł do końca roku. Kluczowe będzie posiedzenie Fed 9–10 grudnia – brak cięcia stóp lub ostrożny ton może uruchomić skok dolara o 5–10 groszy .
Dla polskiego rynku to ważne, bo droższy podniesie ceny importowanych surowców energetycznych i elektroniki. Eksporterzy zyskają, ale konsumenci zapłacą więcej za paliwo i świąteczne zakupy z USA. Złoty pozostaje silny dzięki wysokim realnym stopom NBP, ale różnica w polityce monetarnej z Fed zaczyna się zacierać.

Prognozy na 2026: Czy dolar przekroczy 3,80 zł? Co radzą eksperci
Patrząc dalej, prognozy na 2026 rok są mieszane, ale większość banków oczekuje stabilizacji lub lekkiego wzrostu USD/PLN. Crédit Agricole i BNP Paribas widzą kurs w okolicach 3,70–3,75 zł na przełomie lat, jeśli Fed spóźni się z obniżkami. RBCy z TD Securities i JP Morgan zakładają nawet wyższe poziomy przy napięciach geopolitycznych. Z kolei optimiści z RBC Capital Markets prognozują powrót poniżej 3,60 zł w drugiej połowie roku.
Co robić? Analitycy radzą dywersyfikację – dla oszczędzających w PLN warto rozważyć lokaty walutowe w USD, jeśli oczekujemy skoku. Kredytobiorcy frankowi i dolarowi powinni monitorować raty. Inwestorzy forex mogą wchodzić w długie pozycje na USD/PLN z celem 3,72 zł i stop-lossem poniżej 3,61 zł. Kluczowe dane w najbliższych dniach: ISM dla USA, konferencja Glapińskiego w NBP i payrolls.
Grudzień 2025 może być miesiącem wielkiego zwrotu na dolarze – podobnie jak dwa lata temu. Wsparcie trzyma, sentyment się zmienia, a historia lubi się powtarzać. Czy dolar skoczy powyżej 3,70 zł przed świętami? Rynek stawia na tak.

Artykuł nie jest poradą inwestycyjną i nie zachęca do inwestowania. Kurs walut i kruszców jest nieprzewidywalny. Jeśli chcesz inwestować, skontaktuj się z doradcą inwestycyjnym.

