Zdrowie i Uroda

Auszpik zaskakuje niebanalnym smakiem. Znasz tę polską potrawę?

Auszpik zaskakuje niebanalnym smakiem.

Co musisz wiedzieć? Auszpik zaskakuje niebanalnym smakiem. Możesz go zrobić w zaciszu domu

  • Auszpik to polska potrawa z wielowiekową tradycją, oparta na sklarowanym wywarze mięsnym, warzywnym lub rybnym połączonym z żelatyną — jego historia sięga co najmniej początku XX wieku.
  • Kluczem do sukcesu jest długie gotowanie wywaru na wolnym ogniu oraz jego właściwe sklarowanie, które nadaje galarecie przejrzystość i głębię smaku.
  • Auszpik można przygotować w dziesiątkach wariantów — z kurczakiem, rybą, jajkami i ziołami, a nawet w wersji pomidorowej — co czyni go jedną z najbardziej wszechstronnych potraw polskiej kuchni.
Auszpik zaskakuje niebanalnym smakiem.

Galareta, zimne nóżki, galart — auszpik funkcjonuje w polskiej kuchni pod wieloma nazwami, ale zawsze oznacza to samo: aromatyczny, skrzepnięty wywar pełen głębokiego smaku, który potrafi zaskoczyć każdego, kto spróbuje go po raz pierwszy. Choć przez długi czas kojarzył się wyłącznie z babciną kuchnią i świątecznym stołem, dziś przeżywa prawdziwy renesans. Coraz więcej osób odkrywa, że auszpik przyrządzony własnoręcznie w domu to zupełnie inne doświadczenie niż to, które pamiętamy z dzieciństwa.

Narodowe Centrum Kultury definiuje auszpik jako potrawę z zastudzonego w galarecie pieczonego lub gotowanego mięsa albo ryby, z dodatkiem warzyw i jajek na twardo, a także samą taką galaretę. Słowo „auszpik” to zapożyczenie z niemczyzny dialektalnej — w ogólnym niemieckim funkcjonuje forma Aspik. Historia tej potrawy jest jednak znacznie dłuższa niż sama nazwa. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zamieściło na swojej stronie przepis z 1904 roku na auszpik z nóżek cielęcych, który pojawił się wówczas w „Kucharzu wielkopolskim”. Oznacza to , że polska tradycja wyrobu tej galarety liczy sobie co najmniej kilka pokoleń.

WARTO PRZECZYTAĆ : Dieta jako wsparcie leczenia łuszczycy – co mówią badania naukowe?

To także może być dla Ciebie interesujące: Wzdęcia i przelewanie w brzuchu, skąd się to bierze i co oznacza?

Sekret tkwi w wywarze

Auszpik zaskakuje niebanalnym smakiem. Podstawą każdego dobrego auszpiku jest solidnie przygotowany wywar — i tu nie ma drogi na skróty. Auszpik to nic innego jak wywar warzywny, mięsny lub rybny sklarowany i połączony z żelatyną. Kluczem do sukcesu jest cierpliwość i jakość składników. Wywar gotujemy kilka godzin — około czterech — na bardzo małym ogniu, tak by mięso było naprawdę miękkie i zaczęło odchodzić od kości, a część wody zdążyła odparować. Przez cały ten czas należy regularnie zbierać z powierzchni szumowiny, które mętniłyby gotowy wywar.

Równie ważna jest kwestia sklarowania. Do ostudzonego wywaru dodaje się ubite białko, odrobinę octu i rozpuszczoną żelatynę, a następnie całość powoli podgrzewa do zagotowania — gdy wywar sklaruje się, przecedza się go przez płótno i pozostawia do zakrzepnięcia. Ten zabieg sprawia, że gotowa galareta jest przejrzysta niczym szkło i prezentuje się na stole niezwykle efektownie.

Galaretkę warzywną przygotowuje się wkładając do garnka z zimną wodą oczyszczone i pokrojone warzywa, liście laurowe, pieprz, ziele angielskie i pół łyżeczki soli, a na koniec gotowania dodając pokrojone ząbki czosnku. Gotowy wywar po odcedzeniu doprawia się sokiem z cytryny, a do gorącego jeszcze płynu dodaje się żelatynę. Taki warzywny auszpik może służyć jako baza do bardziej rozbudowanych wersji z mięsem lub rybą.

Jeśli ciekawi Cię ta tematyka, to tutaj mamy inny artykuł w tej tematyce: Czy bakterie wpływają na łysienie?

Auszpik zaskakuje niebanalnym smakiem.

Niekończące się możliwości — co włożyć do środka?

Auszpik kusi przede wszystkim wszechstronnością. Po wystygnięciu marchew kroi się w kostkę, podudzia drobiowe obiera się z mięsa i lekko rozdrabnia, a całość zalewa przygotowaną żelatyną z wywaru. Jednak wachlarz możliwości jest znacznie szerszy. Klasyczna galareta z kurczakiem, groszkiem i jajkiem to popularna przekąska na wszelkiego rodzaju przyjęciach — na dno miseczek lub foremek układa się pokrojone na plasterki jajko, kukurydzę, kurczaka i warzywa, po czym zalewa wystudzonym bulionem i wkłada do lodówki, by stężało.

Dla odważniejszych smakoszy istnieje też wersja zaskakująca — auszpik pomidorowy. Do jego przygotowania potrzeba pół litra soku pomidorowego, drobno pokrojonej cebuli, selera naciowego i żelatyny, a całość doprawia się cukrem, solą, pieprzem i papryką. To propozycja dla tych, którzy szukają lekkiej, wegetariańskiej alternatywy dla klasycznej wersji mięsnej.

Jeśli ciekawi Cię ta tematyka, to tutaj mamy inny artykuł w tej tematyce: Mikrobiom skóry głowy – klucz do zdrowych włosów

Szczególną elegancją wyróżnia się natomiast auszpik jajeczny z ziołami. Przygotowuje się go warstwowo — dno formy wykłada się listkami trybuli, przykrywa plastrami ugotowanych jajek na twardo, zalewa galaretą i wstawia do lodówki do stężenia, po czym nakłada kolejne warstwy ziół i jajek, aż do wyczerpania składników. Efekt wizualny takiego auszpiku jest naprawdę imponujący i robi wrażenie na gościach.

Galaretkę po sklarowaniu i przecedzeniu można też użyć do pokrywania zakąsek krzepnącą galaretą, co chroni je przed wysychaniem i zmianą barwy, jednocześnie podnosząc ich estetyczny wygląd. Dodatkowo warto użyć ciekawych foremek, by nadać potrawie oryginalny kształt. Auszpik to zatem nie tylko smak, ale i sztuka podania — danie, które równie dobrze smakuje, co wygląda.

Auszpik zaskakuje niebanalnym smakiem.
Oceń ten wpis!
[Głosów: 0 Średnia: 0]
Krzysztof Janas

Krzysztof Janas jest dziennikarzem Serwisu Wiadomości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *